„Warunki, ze względu na nocne opady, określamy jako trudne. W tej chwili nie pada, ale szlaki są mokre. Rano występowała mgła; im wyżej tym gęstsza. Ograniczała widoczność nawet do 50 m. To bardzo uciążliwe podczas wędrówki, zwłaszcza gdy turysta nie zna trasy”
– powiedział ratownik dyżurny ze stacji w Szczyrku Ryszard Kurowski.
W sobotę rano termometry wskazywały od 10 st. na Markowych Szczawinach do 19 st. w rejonie Leskowca.
Idąc w góry, trzeba zabrać ze sobą zapas płynów, nakrycie głowy, nieprzemakalną kurtkę i odpowiednie obuwie. Kijki ułatwiają utrzymanie równowagi. Turyści, którzy wybiorą się na wycieczkę, powinni mieć przy sobie naładowany telefon komórkowy z aplikacją "Ratunek".
W razie wypadku można wezwać GOPR, dzwoniąc pod bezpłatny numer telefonu alarmowego: 985 lub 601 100 300.