W Sejmie trwa debata nad wnioskiem o wotum nieufności dla minister zdrowia, Jolanty Sobierańskiej-Grendy.
- Tonącej służbie zdrowia podaje ona koło ratunkowe - z betonu - ocenił podczas swojego wystąpienia poseł PiS, Czesław Hoc.
Mówił on także o propozycjach reformy minister Sobierańskiej-Grendy.
- Co proponuje? 1/3 obecnych szpitali do likwidacji; zapłaty faktury najpierw przez pacjenta - czyli najpierw kasa i masz szansę na przeżycie; porody na SOR-ach i narażenie na niebezpieczeństwo życia dziecka i matki, bo każda ciąża może być powikłana, to też dyskryminacja kobiet z wiosek i mniejszych miasteczek - mają rodzić bez komfortu, bez intymności i godności rodzenia się nowego życia - wyliczał Hoc.
Przypomniał oficjalne pismo minister zdrowia do ministra finansów, w którym wnioskowała o "uszczuplenie finansów dla NFZ".
- Tworzy haniebną i złowrogą listę cięć - właśnie na profilaktykę w zakresie specjalistycznych badań, wprowadzenie de facto limitów do poradni specjalistycznych, wprowadzenie współczynnika korygującego dla szpitali powiatowych, ograniczenie operacji zaćm, endoprotezoplastyki stawy biodrowego i kolanowego, likwidacji Dobrego Posiłku, ograniczenie lub wstrzymanie programów lekowych, które są często jedyną szansą dla pacjentów. Na koniec proponuje konsolidację szpitali
- wskazał poseł PiS.
Czesław Hoc uznał, że Jolanta Sobierańska-Grenda "nie rozumie etosu służby zdrowia i fundamentalnych zasad".