Synoptyk Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej wskazała, że w piątkowe popołudnie większość kraju będzie w strefie dużego zachmurzenia. Rozpogodzenia prognozowane są na południu kraju, od Małopolski po Opolszczyznę. Strefa ze słońcem prawdopodobnie dojdzie jeszcze do centralnej Polski.
- Śnieg spodziewany jest przede wszystkim na północy kraju – od Pomorza Zachodniego po Mazury. Dla województwa pomorskiego jest wydane ostrzeżenie o intensywnych opadach śniegu
- zaznaczyła Tomczuk. Dodała, że może popadać także na krańcach zachodnich.
Podkreśliła, że właśnie na krańcach zachodnich i północnych kraju prognozowana jest najniższa temperatura powietrza. Miejscami, w opadach śniegu, może spaść do minus 2 stopni Celsjusza. W przeważającej części kraju oscylować będzie wokół zera. Natomiast najcieplej będzie na wschodzie kraju.
- Najwyższa temperatura prognozowana jest dla Leska w Bieszczadach. Tam będą 3 stopnie na plusie
- powiedziała Tomczuk.
Wzdłuż wschodniej granicy może padać deszcz, przechodzący w mżawkę. Wiatr będzie słaby i umiarkowany, południowy i południowo-wschodni.
- Już wieczorem zacznie przybywać mgieł. W nocy będzie ich bardzo dużo. Miejscami będą ograniczały widzialność do ok. 100 m. I będą to mgły osadzające szadź, ponieważ w nocy temperatury miejscami będą ujemne, nawet zdecydowanie ujemne
- podkreśliła synoptyk IMGW.