Do zdarzenia doszło na linii kolejowej między Aleksandrowem Kujawskim a Toruniem. Maszynista w porę zauważył przeszkodę i zdążył zatrzymać skład. Jak przekazał Mateusz Gdowski z Biura Prasowego PKP Intercity, na jednym z torów leżały połamane gałęzie.
Przeszkodę usunęli strażacy. Na czas ich akcji wstrzymano ruch pociągów w obu kierunkach. Według asp. szt. Marty Białkowskiej-Błachowicz z Komendy Powiatowej Policji w Aleksandrowie Kujawskim drzewo było spróchniałe i przewróciło się samo. Policja wykluczyła, by ktokolwiek przyczynił się do zdarzenia.
Pociąg do Bydgoszczy ruszył w dalszą drogę po ponad półtorej godzinie postoju. Utrudnienia odczuli też pasażerowie innych składów. Na stacji Toruń Główny zatrzymano jadące w przeciwnym kierunku pociągi PKP Intercity z Gdyni do Zakopanego i z Bydgoszczy do Rzeszowa.