Pod koniec września mieszkanka Złoczewa powiadomiła policję o uszkodzeniu zderzaka jej samochodu zaparkowanego przed blokiem. Właścicielka oszacowała szkodę na 2,4 tys. złotych. Kobieta nie znała okoliczności tego zdarzenia ani nie podejrzewała, kto mógł to zrobić.
"Policjanci ustalili, że związek z tym zniszczeniem może mieć 35-letni mężczyzna mieszkający po sąsiedzku. Pojechali do jego mieszkania - po krótkiej rozmowie 35-latek przyznał się do uszkodzenia pojazdu. Wyjaśnił, że kiedy kosił trawnik, celowo uderzył kosą spalinową w przedni zderzak zaparkowanego niedaleko samochodu kia. Doskonale wiedział, że jest on własnością sąsiadki, z którą od jakiegoś czasu jest w konflikcie"
- zrelacjonowała asp. sztab. Agnieszka Kulawiecka z Komendy Powiatowej Policji w Sieradzu.
Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do komisariatu. Usłyszał zarzut uszkodzenia mienia, za co grozi do 5 lat więzienia. 35-latek w przeszłości nie wchodził w konflikt z prawem.