Cała kampania okraszona jest hasłem "Poland. More than you expected" (Polska. Więcej niż się spodziewałeś - tłum. red.). Polska Agencja Turystyczna miała na nią przeznaczyć 7 mln zł.
Zaprezentowano właśnie pierwszy z trzech 30-sekundowych spotów, na których pojawiają się znane postacie. Poza Jesse Eisenbergiem, amerykańskim aktorem pochodzenia żydowskiego o polskich korzeniach, który otrzymał niedawno polskie obywatelstwo, można tam zobaczyć także Nikodema Rozbickiego w roli Fryderyka Chopina, a także Anję Rubik i Roberta Lewandowskiego.
Mieli oni zaprezentować Warszawę jako cel turystyczny. Większość charakterystycznych budowli jest widoczna jedynie symbolicznie i zwykle zasłaniają ją celebryci. Jedynym wyraźnie pokazanym obiektem jest Pałac Kultury i Nauki zwany potocznie "Pałacem Stalina" lub "ruską pieczątką".
"Przed nami trzy filmowe odsłony, a dziś zapraszamy na pierwszą z nich. Jej bohaterką jest Warszawa: pełna kontrastów, energii i miejsc, które wymykają się oczywistym skojarzeniom"
- napisała POT prezentując pierwszy materiał.
[polecam:
Pierwsze komentarze nie są zbyt pochlebne. Mimo zapowiedzi, że Polska "gra rolę główną", nie wzbudził on zachwytu.
"30-sekundowy klip, na którym widać więcej celebrytów niż Polski? To już lepiej działają tiktoki z ujęciami z drona, które pokazują jak piękna jest Polska" - napisał jeden z internautów.
"Co ta kampania ma promować? Tutaj nie ma niczego, żadnego pomysłu..." - wskazał kolejny.
„Budżet całego przedsięwzięcia wynosi 7 mln zł. Polska Organizacja Turystyczna liczy, że dzięki kampanii "Polska. Więcej niż myślisz" wzrośnie liczba zagranicznych przyjazdów”
— chrzanik (@chrzanikx) August 19, 2026
7 milionów za 3, 30-sekundowe klipy, na których widać więcej celebrytów niż Polski?
To już lepiej… pic.twitter.com/s6EYPO0R7b
Niespodziewany gość
W kolejnych materiałach mają być widoczni m.in. Lech Wałęsa i Maryla Rodowicz. Wiadomo, że tematem jednego z spotów będzie Gdańsku. W studyjnej scenerii z tym miastem Eisenberga odwiedził Donald Tusk. "Nowemu" Polakowi wręczył przy tej okazji biało-czerwoną koszulkę piłkarską, ale nie wiadomo czy został zaproszony do projektu.