Rzecznik dolnośląskiej policji aspirant sztabowy Łukasz Dutkowiak poinformował, że wałbrzyscy policjanci wiedzieli, iż mężczyzna od dłuższego czasu ukrywa się przed wymiarem sprawiedliwości na terenie jednego ze skandynawskich krajów.
„Weszli jednak w posiadanie informacji o tym, że 33-latek wrócił do Polski i obecnie prawdopodobnie przebywa w Wałbrzychu. Skoro świt pojechali więc pod wytypowany operacyjnie adres i był to strzał w tzw. dziesiątkę. Skutecznie prowadzone czynności kryminalnych doprowadziły do zatrzymania mężczyzny”
- powiedział policjant.
Wałbrzyszanin był poszukiwany dziewięcioma listami gończymi za różnego rodzaju kradzieże oraz jazdę samochodem w stanie nietrzeźwości. Został przewieziony do Aresztu Śledczego w Świdnicy, skąd trafi następnie do jednego z zakładów karnych na terenie Polski. Zgodnie z decyzją sądu, spędzi w więzieniu najbliższe cztery lata.