"U jednego z pacjentów Kliniki Urologii potwierdzone zostało zakażenie COVID-19. W związku z powyższym rozpoczęto dochodzenie epidemiologiczne i trwa pobieranie próbek do badań od personelu i pacjentów kliniki. Przyjęcia zostały wstrzymane"
- poinformowała rzecznik prasowa szpitala Kamila Wiecińska.
Potwierdziła, że dotychczas w szpitalu im. dr. Jana Biziela potwierdzono zakażenie 20 osób z personelu i dwóch pacjentów. Część chorych na COVID-19 już wyzdrowiała.
"Jeszcze przed świętami pacjentów ponownie zaczęły przyjmować Klinika Neurochirurgii i Klinika Neurologii, gdyż w powtórzonych badaniach wszystkie wyniki wyszły ujemne. Ponowne badania wykonane zostały również w Oddziale Anestezjologii i Intensywnej Terapii oraz w Klinice Położnictwa, Chorób Kobiecych i Ginekologii Onkologicznej. Większość wyników już znamy – są one ujemne. Jeśli pozostałe wyniki, na które jeszcze czekamy, również będą ujemne, jednostki te również zaczną ponownie przyjmować pacjentów"
- podkreśliła Wiecińska.
Dodała, że najprawdopodobniej decyzja w tej sprawie zapadnie jutro.
Największym ogniskiem szpitalnych zakażeń koronawirusem jest dotychczas w województwie kujawsko-pomorskim szpital miejski w Toruniu. Tam wykryto zakażenie u 50 osób - 17 pacjentów i 33 osób z personelu.