W Krakowie częściowo zalane zostały Bulwary Wiślane, jednak – jak przekazał rzecznik prasowy małopolskiej PSP Sebastian Woźniak – nie na tyle, aby prowadzić tam interwencje. Póki co woda nie wystąpiła tu na tyle, aby podtapiać budynki mieszkalne.
Prezydent Krakowa Jacek Majchrowski, na podstawie ustawy o samorządzie powiatowym oraz w oparciu o ocenę zagrożenia powodziowego, wprowadził na obszarze Krakowa pogotowie przeciwpowodziowe.
#Krakow Prezydent Jacek Majchrowski wprowadził na obszarze miasta pogotowie przeciwpowodziowe @MeteoprognozaPL pic.twitter.com/934ie4TBkA
— Kraków (@krakow_pl) September 1, 2021
Zgodnie z informacjami magistratu, straż miejska prowadzi pełny monitoring wszystkich miejsc potencjalnego zagrożenia hydrologicznego.
Rzecznik krakowskiego MPK Marek Gancarczyk poinformował, że od rana wszystkie autobusy i tramwaje kursują zgodnie z planem, drogi są przejezdne. We wtorek problemy w komunikacji miejskiej były w rejonie mostu Zwierzynieckiego i ulicy Nowosądeckiej, której fragmenty były podtopione.
Tymczasowy zbiornik uchronił osiedle
Na potoku Malinówka utworzony został tymczasowy zbiornik retencyjny, dzięki któremu udało się uchronić przed możliwym zalaniem budynki na krakowskim Bieżanowie.
Zbiornik retencyjny na potoku przy ul. Blacharskiej utworzony został po to, by zatrzymać przepływ znacznej ilości wody, a tym samym zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom krakowskiej dzielnicy, poszkodowanym z powodu ulewnych deszczy.
- Bardzo zależało nam na tym, żeby znaleźć optymalne rozwiązanie, które spowoduje zatrzymanie fali na rzece Malinówka zanim dotrze ona do zbiornika przeciwpowodziowego
- wyjaśnił wojewoda małopolski Łukasz Kmita podczas briefingu prasowego.
Zbiornik utworzony został z inicjatywy władz miasta w nocy z wtorku na środę; zbudowany jest on z worków z kruszywem i uzupełniony workami z piaskiem.
#Krakow #Malinówka #tymczasowy #zbiornik #retencyjny – Rozwiązanie na Malinówce będzie trwało do czasu rozpoczęcia prac nad zbiornikiem Malinówka I i Malinówka II, czyli co najmniej do przyszłego roku – mówi Andrzej Kulig, zastępca prezydenta Krakowa.
— Kraków (@krakow_pl) September 1, 2021
fot. @BSKrakow@krakow_pl pic.twitter.com/uFisBJTTa2
- Oczywiście jest to rozwiązanie tymczasowe, ale w ocenie naszych ekspertów, Państwowej Straży Pożarnej, przedstawicieli wydziału bezpieczeństwa, jest ono bezpieczne - zadeklarował wojewoda.
Alarm w Oświęcimiu
Alarmy powodziowe ogłosili w środę rano samorządowcy z Oświęcimia: prezydent miasta i wójt gminy. Ma to związek z przyborem wody w rzece Sole, która przekroczyła już stan alarmowy. Opady deszczu nadal są intensywne – poinformowały urzędy miejski oraz gminny.
W środę rano Soła osiągnęła w Oświęcimiu 530 cm. Stan alarmowy wynosi tam 460 cm.
"Opady deszczu dalej są intensywne. Według prognoz nieco lepiej ma być wieczorem. Sytuacja jest na bieżąco monitorowana przez służby miejskie"
– podał oświęcimski magistrat.
Opady w całym regionie
Jak przekazał rzecznik małopolskiej PSP Sebastian Woźniak, minionej doby straż odnotowała prawie 500 interwencji, najwięcej w powiecie krakowskim (176), oświęcimskim (79), wielickim (52). W działaniach zaangażowanych było ponad pół tysiąca zastępów straży pożarnej, w tym 2244 strażaków.
Zaś dane z minionych dwóch dób to łącznie 722 interwencje, najwięcej w powiecie krakowskim (205), oświęcimskim (108), wielickim (71). Strażacy wzywani byli głównie do podtopień budynków (298), zalanych dróg (200) i wiatrołomów (120). W działania zaangażowanych było ponad 1 tysiąc zastępów straży pożarnej, 4632 strażaków.
"Nie ma rannych, nie było ewakuacji" – powiedział rzecznik małopolskiej PSP.
Zgodnie z prognozami w ciągu dnia opady w mieście będą miały charakter przelotny.