Według danych KAS, podczas 12-godzinnej nocnej zmiany udało się odprawić 257 tirów wyjeżdżających na Wschód.
Jeszcze w czwartek rano czas oczekiwania był prawie o dobę krótszy i sięgał 31 godzin. Mocno zaczął rosnąć wczesnym popołudniem, by wieczorem sięgnąć 53 godzin. Taka kolejka odnotowana została też w piątek rano.
W ostatnim czasie tej długości kolejki były notowane przed Bobrownikami w weekendy, kiedy tradycyjnie są najdłuższe, bo kierowcy chcą na początku następnego tygodnia dojechać do miejsc rozładunku za wschodnią granicą i przed kolejnymi dniami wolnymi przekroczyć granicę z Białorusi do Polski, czyli wjechać do UE.
Od trzech miesięcy Bobrowniki są jedynym w województwie podlaskim drogowym przejściem granicznym obsługującym ruch towarowy z Białorusią. 9 listopada 2021 r. - z powodu trudnej sytuacji przygranicznej związanej z kryzysem migracyjnym - zawieszono do odwołania ruch graniczny w obu kierunkach na sąsiednim przejściu w Kuźnicy.
W związku z wydłużającą się kolejką w środę przywrócono strefę buforową przed miejscowością Waliły Stacja, na drodze krajowej 65 prowadzącej do Bobrownik. Ma to usprawnić ruch; w miarę prowadzonych odpraw, ciężarówki są sukcesywnie przepuszczane z jednej części strefy do drugiej, porządku w kolejce pilnują KAS, Straż Graniczna i policja.