Dzięki specjalistycznej wiedzy i bogatemu doświadczeniu udzielają fachowej pomocy kontuzjowanym i rannym żołnierzom, zawsze reagują na sytuacje, kiedy inni potrzebują pomocy i dzielą się swoją wiedzą w czasie organizowanych szkoleń i pokazów — czytamy na portalu Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych.
Tak było również podczas wysuniętej obecności szkoleniowej 12. Brygady Zmechanizowanej na wschodzie Polski – ratownicy zabezpieczali medycznie cały proces szkolenia, a w trakcie licznych pokazów uzbrojenia i sprzętu wojskowego organizowanych na Lubelszczyźnie i Podlasiu mieli okazję edukować lokalną społeczność jak należy zachować się w nagłych sytuacjach i w jaki sposób udzielić potrzebującemu pierwszej pomocy przedmedycznej.
Ratownicy poza zabezpieczeniem medycznym żołnierzy udowadniają także swój profesjonalizm w innych sytuacjach. Tak też się stało, kiedy żołnierze jednego z pododdziałów 12 Brygady wracali z Mińska Mazowieckiego i udzielili pomocy nieprzytomnemu, leżącemu na ziemi mężczyźnie. Podobnie było w okolicy miejscowości Sokoły na Lubelszczyźnie, gdy żołnierze byli świadkami wypadku samochodowego. Kierowca zatrzymał WEM-a, wyskoczył z niego i odciął zapłon w zagrożonym wybuchem pojeździe. Wezwał pogotowie ratunkowe i policję, a następnie zabezpieczył miejsce zdarzenia. Z kolei inni żołnierze przystąpili do udzielania pierwszej pomocy kierowcy pojazdu — informuje portal DG RSZ.
Jak twierdzą sami medycy – każde szkolenie poligonowe jest inne – czasami mają stosunkowo mało, a czasami bardzo dużo sytuacji, w których udzielają pomocy medycznej.