Przypomniała też, że postulaty nie dotyczą wyłącznie płac, ale zmiany organizacji systemu ochrony zdrowia.
- Podjęliśmy decyzję o zmianie formuły Białego Miasteczka
- powiedziała w środę Ptok na konferencji prasowej Komitetu Protestacyjno-Strajkowy Ochrony Zdrowia. Wyjaśniła, że taka decyzja jest m.in. spowodowana sygnałami, które płyną od przedstawicieli ochrony zdrowia, a dotyczą tego, że pojawiają się coraz częściej problemy "ze spinaniem grafików" w placówkach medycznych.
- Decyzją wojewodów przenoszone są osoby do szpitali tymczasowych. Okrawa się personel, który jest w oddziałach szpitalnych, w których leczymy pacjentów na inne schorzenia niż COVID
- zaznaczyła Ptok.
- Będziemy udzielać porad pacjentom, przeprowadzać filmy instruktażowe
- zapewniła.
Równocześnie zaznaczyła, że poszerzony o pacjentów zostanie krąg osób, z którymi przedstawiciele Białego Miasteczka będą współpracować. - Powinniśmy scalić nasze działania - podsumowała.
Ostrzegła, że jeśli "nadal nie będzie porozumienia z ludźmi, którzy odpowiedzialni są za zdrowie i życie pacjentów w państwie, to nie wykluczamy ponownego wyjścia na ulicę".
- Nasze postulaty nie dotyczą wyłącznie płac. Domagamy się zmiany organizacji systemu ochrony zdrowia w Polsce, by działał na rzecz pacjentów i personelu
- podkreśliła.