- Wczoraj cudzoziemcy znajdujący się po stronie białoruskiej rzucali przez barierę w stronę patroli polskich palące się gałęzie. O zagrożeniu pożarem poinformowano polskie lokalne leśnictwo oraz stronę białoruską - podała dzisiaj na Twitterze Straż Graniczna.
Do zdarzenia doszło na odcinku kontrolowanym przez PSG Narewka. Funkcjonariusze ugasili rozżarzone konary, zapobiegając rozprzestrzenieniu się ognia na pobliskie lasy.
#PSGNarewka
— Straż Graniczna (@Straz_Graniczna) June 14, 2023
Wczoraj cudzoziemcy znajdujący się po str.🇧🇾rzucali przez barierę w stronę patrole🇵🇱palące się gałęzie.
O zagrożeniu pożarem poinformowano polskie lokalne leśnictwo oraz stronę białoruską.#FunkcjonariuszeSG ugasili tlące się kawałki drewna#BiałowieskiParkNarodowy pic.twitter.com/8T0H9uH95s
Jak wyjaśnia Straż Graniczna, wcześniej migranci rozpalili po stronie białoruskiej ognisko.
"Po upływie około 30 minut, 3 osoby z grupy migrantów oddaliły się w głąb Białorusi, pozostali natomiast na stronę polską zaczęli przerzucać przez zaporę palące się gałęzie. Rzucali w kierunku polskiego patrolu. Gałęzie spadając, rozpadały się na mniejsze kawałki, stwarzając zagrożenie szybkiego zaprószenia ognia"
- podaje SG.
To kolejny atak na polskich funkcjonariuszy w ostatnich dniach. W poniedziałek migranci obrzucili strażników kamieniami i konarami drzew.
Osoby z ukrycia, znajdując się w lesie po białoruskiej stronie, atakują służby ochraniające granicę naszego państwa. W trakcie takich zdarzeń na szczęście nikt nie ucierpiał. Uszkodzono jednak kilka samochodów służbowych.
Determinacja cudzoziemców do nielegalnego przekraczania polsko-białoruskiej granicy zwiększa się i nie jest podyktowana chęcią uzyskania ochrony w Polsce, ale możliwie szybkim przedostaniem się przez nasz kraj do Europy Zachodniej. Coraz częściej mamy do czynienia z agresywnymi zachowaniami cudzoziemców, którzy chcąc osiągnąć swój cel, atakują polskie służby. Wszyscy migranci po stronie białoruskiej, zarówno na Białoruś, jak jak i do Rosji, wjechali legalnie i przebywają tam także legalnie. Po stronie polskiej czekają na nich opłaceni kierowcy, zaangażowani w organizowanie im nielegalnego przekraczania granicy. Służby białoruskie wciąż pomagają cudzoziemcom w nielegalnym przekraczaniu polsko-białoruskiej granicy. Dostarczają migrantom sprzęt niezbędny do forsowania zabezpieczeń granicznych.