Premier Mateusz Morawiecki przybył w czwartek wieczorem do Brukseli, gdzie będzie reprezentował Polskę na nadzwyczajnym szczycie Rady Europejskiej poświęconym agresji Rosji na Ukrainę. - Jadę do Brukseli, by wypracować bardzo konkretny, dotkliwy pakiet sankcji - zapowiedział na płycie Wojskowego Portu Lotniczego w Warszawie Morawiecki.
- Musimy być zjednoczeni w sprawie nałożenia ogromnych sankcje na Rosję - mówił tuż przed nadzwyczajnym szczytem, już w Brukseli. - Musimy być silni, zjednoczeni i odpowiedzieć we właściwy sposób na agresję Rosji - przekonywał dalej.
- Oczy całego wolnego świata są skierowane na nas; jesteśmy w sytuacji bez precedensu od 75 lat. Trzeba wzmocnić wschodnią flankę NATO, by powstrzymać agresywne działania Rosji
- tłumaczył dalej i dodał, że "nie możemy pozwolić Putinowi przekroczyć nowego Rubikonu".
Za chwilę rozpoczyna się posiedzenie Rady Europejskiej w Brukseli. Premier @MorawieckiM wzywa do daleko idących, twardych sankcji wobec Rosji. Do rzeczywistej solidarności europejskiej. pic.twitter.com/iyja3lp6d0
— Piotr Müller (@PiotrMuller) February 24, 2022
- To krytyczny moment historii Unii Europejskiej i historii Europy; cały wolny świat patrzy na nas - powiedział dziennikarzom.