Rzecznik podlaskiej policji Tomasz Krupa podał dziś rano, że Ukraińcy i Polak są zatrzymani "w związku z pomocnictwem przy nielegalnym przekraczaniu granicy". Migranci, których przewozili są przekazani Straży Granicznej, a samochody zabezpieczono jako dowody rzeczowe. Nie podał, czy wobec tych kierowców zastosowano jakieś środki zapobiegawcze.
Do zatrzymań doszło w Zalesianach i w Łyskach. W Zalesianach policja zatrzymała toyotę, w której obywatel Ukrainy przewoził czterech Irakijczyków oraz mercedesa, w którym inny Ukrainiec przewoził pięciu obywateli Iraku. W Łyskach zatrzymali natomiast peugeota boxera, w którym Polak przewoził jedenastu obywateli Iraku.
Tomasz Krupa podsumował, że od początku kryzysu przy granicy polsko-białoruskiej zatrzymano 261 osób, tzw. kurierów, właśnie w związku z pomocnictwem przy nielegalnym przekraczaniu granicy. Osoby te łącznie przewoziły w samochodach 1088 osób.