Od kilku tygodni przed tym przejściem utrzymują się bardzo długie kolejki ciężarówek, w których stoi nawet 1,5 tys. tirów, a czas oczekiwania sięga 80 godzin. W środę rano było to 78 godzin.
Prezydent Białegostoku i prezes Unii Metropolii Polskich Tadeusz Truskolaski apelował do premiera Mateusza Morawieckiego, by wstrzymany został "wszelki handel i ruch graniczny" z Białorusią i Rosją. "Białoruś też wspiera reżim Putina, jesteśmy za tym, żeby wywierać presję na Putinie, aby on wyprowadził wojska z Ukrainy i dopiero wtedy będzie można rozmawiać i o zadośćuczynieniu (...), i będzie można normalizować stosunki" - powiedział Truskolaski.
Przypomnijmy: Truskolaski od wielu lat popierany jest Platformą Obywatelską, która przywróciła w północno-wschodniej Polsce... tzw. mały ruch graniczny z Rosją (obwodem kaliningradzkim). Teraz zaś Truskolaski domaga się całkowitego wstrzymania ruchu handlowego między Polską a Rosją. Hipokryzja?
Podobnie jest z prezydentem Sopotu Jackiem Karnowskim, przewodniczącym rady Ruchu Samorządowego "Tak! Dla Polski", który pytał dziś, "od kiedy przestaniemy importować węgiel i ropę z Rosji". "Podajmy konkretną datę, a najlepiej, jakbyśmy zrobili to natychmiast" - mówił podkreślając, że obecnie brak wsparcia finansowego działań "faszystowskiego rządu Rosji" jest Ukrainie bardzo potrzebny.
"Ile takich tragedii, jak w Buczy musimy jeszcze odkryć, żebyśmy przestali oglądać się na innych, a zaczęli od siebie? Zacznijmy od siebie, że umiemy zachować się jak trzeba"
- powiedział Karnowski.
Tymczasem w 2014 r., gdy na znak solidarności z Ukrainą jeden z sopockich restauratorów wywiesił na lokalu kartkę "Nie obsługujemy Rosjan", zbulwersowany Karnowski mówił, że taka sytuacja nie powinna mieć miejsca.
- Nie można winić wszystkich Rosjan za agresję Putina - przekonywał Karnowski.
Dodawał też, że będzie chciał porozmawiać z restauratorem i przekonać go, by zmienił formę protestu.
Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział w ubiegłą środę, że Polska będzie robiła wszystko, by odejść od rosyjskiej ropy do końca roku. Wyraził nadzieję, że w maju uda się zakończyć import węgla z Rosji dzięki ustawie, której projekt rząd przesłał do Sejmu. Pierwszym czytaniem projektu, który zakłada m.in. zakaz przywozu i tranzytu węgla z Federacji Rosyjskiej i Donbasu, Sejm zajął się w środę rano. Premier zaznaczył, że dzięki gazoportowi w Świnoujściu, gazociągowi Baltic Pipe, a także pływającemu gazoportowi koło Gdańska będziemy w stanie uniezależnić się w tym roku od rosyjskiego gazu. Morawiecki zaapelował też do UE o wprowadzenie podatku od rosyjskich węglowodorów.