Przywódcy państw NATO w czwartek w Madrycie postanowili wyraźnie wzmocnić wschodnią flankę Sojuszu oraz zaprosić Szwecję i Finlandię do wstąpienia w jego szeregi. Szefowie państw i rządów przyjęli także nową koncepcję strategiczną. W deklaracji końcowej przywódcy uznali m.in., że Rosja jest największym i bezpośrednim zagrożeniem dla bezpieczeństwa sojuszników oraz dla pokoju i stabilności na obszarze euroatlantyckim.
We wtorek sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg poinformował, że Turcja zgodziła się poprzeć członkostwo Finlandii i Szwecji w NATO w zamian za obietnicę wsparcia w walce z kurdyjską organizacją terrorystyczną PKK. Dodał, że Turcja, Finlandia i Szwecja podpisały memorandum, które odpowiada na obawy Turcji, w tym te związane z eksportem broni i zwalczaniem terroryzmu.
💬 Nie mam wątpliwości, że impuls w postaci przystąpienia Finlandii do NATO otworzy przed naszymi krajami nowe możliwości współpracy i stworzy szansę na dalsze zacieśnienie i zdynamizowanie relacji polsko-fińskich.
— Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP 🇵🇱 (@MSZ_RP) July 1, 2022
| Min. @RauZbigniew podczas konferencji z min. SZ 🇫🇮 @Haavisto pic.twitter.com/bo2FEuy9D3
Szef MSZ w piątek podczas wizyty w Finlandii rozmawiał z prezydentem tego kraju Saulim Niinisto, z ministrem spraw zagranicznych Pekką Haavisto oraz ministrem ds. europejskich i aktywów państwowych Tytti Tuppurainen.
Rau poinformował dziennikarzy, że odbył dobrą rozmowę z prezydentem Finlandii, który - jak mówił - "prezentuje pragmatyczną linię". Według szefa MSZ, prezydenta Niinisto interesowały przede wszystkim kwestie bezpieczeństwa i dalszy proces sprowadzający się do ratyfikacji akcesji Finlandii do NATO.
- Zapewniłem pana prezydenta, że istnieje zgoda ponad podziałami, co do tego, że należy do ratyfikacji doprowadzić jak najszybciej
- przekazał Rau.
- Stwierdziłem także, że tak jak do tej pory staraliśmy się być użyteczni, jeśli chodzi o nasze zabiegi dyplomatyczne, żeby ta kontrowersja z Turcją miała jak najkrótszy przebieg i jak najłagodniejszy charakter - dodał szef polskiej dyplomacji.
Na pytanie, czy ratyfikacja to kwestia tygodni czy miesięcy, odparł, że "trudno mówić o miesiącach". - Ja bym się trzymał dużo bardziej tego krótszego okresu. (...) Tygodni zapewne - dodał minister.
Rau podkreślił jednocześnie, że nastroje Finów po szczycie NATO są pozytywne. - Czuje się tu nowe otwarcie - zaznaczył szef MSZ.
Jak relacjonował, prowadził z fińskimi politykami bardzo rzeczowe i konstruktywne rozmowy dotyczące "spraw wspólnych". "Ale czuło się we wszystkich tych rozmowach, że to jest nowe otwarcie w ich polityce zagranicznej, w ich polityce bezpieczeństwa" - powtórzył minister.
Dodał, że z szefem fińskiej dyplomacji rozmawiał m.in. o pomocy dla Ukrainy oraz "zmianach konstelacji bezpieczeństwa najpierw po agresji rosyjskiej przeciwko Ukrainie, a teraz - zmieniającej się sytuacji w rejonie Morza Bałtyckiego, za bezpieczeństwo którego wspólnie czujemy się odpowiedzialni".
Centrum Informacyjne Sejmu przekazało, że w przypadku przyjmowania nowych państw do NATO powstaje protokół do Traktatu Północnoatlantyckiego ws. akcesji nowych państw. Od strony formalnej protokół taki jest umową, która dotyczy układów wojskowych.
Zgodnie z art. 89 ust. 1 pkt 1 Konstytucji RP, w takim przypadku ratyfikacja umowy międzynarodowej wymaga uprzedniej zgody wyrażonej w ustawie. Zwyczajowo projektu stawy w tym zakresie wnosi do Sejmu Rada Ministrów, a w pracach nad projektem rząd reprezentuje Minister Spraw Zagranicznych. Do I czytania takie projekty trafiały dotąd do wspólnego rozpatrzenia przez komisje: Obrony Narodowej i Spraw Zagranicznych.
Jak zaznaczyło CIS istotą procedowanego w Sejmie projektu ustawy jest upoważnienie Prezydenta RP do ratyfikacji protokołu do Traktatu Północnoatlantyckiego. Ustawa taka jest uchwalana zwykłą większością głosów w obecności połowy ustawowej liczby posłów (zgodnie ze zwykłą zasadą wynikającą z art. 120 Konstytucji RP). Następnie ustawa trafia pod obrady Senatu oraz do podpisu Prezydenta RP.
Sejm zajmie się projektem niezwłocznie po jego przedłożeniu przez Radę Ministrów.