"Wśród migrantów, którzy ostatnio przybywają na Białoruś w celu dostania się dalej na Zachód, pojawiają się Afgańczycy, którzy od dłuższego czasu mają powiązania z terytorium Rosji" - napisał na Twitterze Stanisław Żaryn.
Dodał, że "niektórzy z nich są po rosyjskich kursach wojskowych i mogą mieć przeszkolenie bojowe. Po przybyciu na Białoruś próbują przekraczać granicę RP" - napisał w kolejnym wpisie.
Do wpisu dołączył zdjęcie Afgańczyka zatrzymanego w Polsce we wrześniu 2021 r. Mężczyzna miał przybyć do Polski zaraz po zakończonym kursie wojskowym w Rosji.
Wśród migrantów, którzy ost. przybywają na Białoruś w celu dostania się dalej na Zachód, pojawiają się Afgańczycy, którzy od dłuższego czasu mają powiązania z terytorium Rosji. 1/2
— Stanisław Żaryn (@StZaryn) November 29, 2021
Niektórzy z nich są po rosyjskich kursach wojskowych i mogą mieć przeszkolenie bojowe. Po przybyciu na Białoruś próbują przekraczać granicę RP.
(na zdj. Afgańczyk zatrzymany w PL we wrześniu 2021 r. - do Polski przybył zaraz po zakończonym kursie wojskowym w Rosji)
2/2 pic.twitter.com/doCi5LuIfK — Stanisław Żaryn (@StZaryn) November 29, 2021
O tym, że wśród migrantów próbujących przekroczyć granicę z Polską mogą znajdować się osoby stanowiące zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa, Żaryn informował już podczas wrześniowej konferencji prasowej. Podał wówczas ustalenia służb z weryfikacji kilkuset nielegalnych imigrantów zatrzymanych przy granicy.
- 25 proc. z nich ma niebezpieczne powiązana, a co dziesiąta osoba - ma możliwe powiazania z organizacjami terrorystycznymi lub przestępczością kryminalną. Część osób miało być związanych z formacjami militarnymi
- powiedział Stanisław Żaryn. Co piąty miał mieć związki z Federacją Rosyjską.
O migrantach z Afganistanu kilka dni temu podczas spotkania w Bruzgach mówił przywódca reżimu w Mińsku, Aleksandr Łukaszenka. Dodał, że "Białoruś nie zatrzyma ich w drodze do Unii Europejskiej".
W październiku 2021, Paweł Łatuszka, były ambasador Białorusi w Polsce, ostrzegał na antenie TVP Info, że pewien czas temu funkcjonariusze białoruskiego KGB przybyli do Tadżykistanu, gdzie ich zadaniem było opracowanie szlaku migracyjnego z Afganistanu przez Tadżykistan, Rosję na Białoruś, oraz ściągnięcie zarekwirowanej po wojnie w Afganistanie amunicji i dostarczenie jej na Białoruś, gdzie znajdowała się już broń.