Szef MON dodał, że zażąda wyjaśnień, kto odpowiada za skierowanie żołnierza na granicę.
Żołnierz, który wczoraj zaginął miał poważne kłopoty z prawem i złożył wypowiedzenie z wojska. Nigdy nie powinen zostać skierowany do służby na granicę. Zażądałem wyjaśnień, kto za to odpowiada.
— Mariusz Błaszczak (@mblaszczak) December 17, 2021
Wcześniej 16. Dywizja Zmechanizowana, w której służył żołnierz, poinformowała o jego zaginięciu w czwartek w godzinach popołudniowych podczas pełnienia służby przy granicy z Białorusią. Podjęto akcję poszukiwawczą.
— 16 Dywizja Zmechanizowana (@16Dywizja) December 17, 2021
Dywizja podała, że nie potwierdza medialnych doniesień o rzekomej ucieczce żołnierza na Białoruś.
Część mediów, w tym RMF FM, informowały wcześniej o domniemanym porzuceniu służby i przejście na stronę białoruską przez żołnierza. Informacje takie podawał wcześniej m.in. białoruski Państwowy Komitet Graniczny.