Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Białoruskie służby oślepiały polskich strażników

- W nocy na odcinku placówki SG w Dubiczach Cerkiewnych służby białoruskie jechały wzdłuż granicy i oślepiały polskie patrole laserami koloru zielonego - poinformowała rzeczniczka Straży Granicznej por. Anna Michalska.

Autor:

Rzeczniczka SG przekazała, że w środę na odcinku ochranianym przez placówkę Straży Granicznej w Dubiczach Cerkiewnych funkcjonariusze zatrzymali ok. godz. 7 rano jednego obywatela Somalii.

- W nocy praktycznie w tym samym miejscu granicę próbowało nielegalnie przekroczyć osiem osób - obywatele Syrii i Indii, którzy przecięli concertinę i rzucali kamieniami w polskie patrole. Zostali zatrzymani

 - tłumaczyła porucznik.

- Do następnego zdarzenia doszło na odcinku ochranianym przez placówkę SG w Czeremsze. Zauważyliśmy, że jedna osoba próbuje nielegalnie przekroczyć granicę. Gdy nasze patrole się zbliżyły do tego miejsca, wtedy ta osoba z powrotem wróciła na Białoruś. Zauważyliśmy, że w tym miejscu ta osoba przecięła concertinę - podała.

Wskazała również, że w nocy na odcinku placówki SG w Dubiczach Cerkiewnych służby białoruskie jechały wzdłuż granicy i oślepiały polskie patrole laserami koloru zielonego.

Jak wcześniej informowała Straż Graniczna, ostatniej doby granicę polsko-białoruską próbowało nielegalnie przekroczyć 10 osób.

Od początku roku funkcjonariusze SG odnotowali ponad 1,2 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusi do Polski. W zeszłym roku było to 39,7 tys. prób, z czego 1,7 tys. w grudniu, 8,9 tys. w listopadzie, 17,5 tys. w październiku, 7,7 tys. we wrześniu, 3,5 tys. w sierpniu.

Od 1 grudnia ub. r. do 1 marca 2022 r. na terenie przy granicy z Białorusią obowiązuje zakaz przebywania. Obejmuje on 115 miejscowości województwa podlaskiego i 68 miejscowości województwa lubelskiego, z którego wyłączeni są m.in. mieszkańcy i miejscowi przedsiębiorcy. Wcześniej na tym samym terenie, od września do grudnia, obowiązywał stan wyjątkowy.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej