Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Bez uprawnień przyjechał na komisariat, aby zgłosić... uszkodzenie auta

Do dwóch lat pozbawienia wolności grozi 24-latkowi, który pomimo cofniętych uprawnień do kierowania przyjechał na komisariat, by zgłosić, że uszkodzono mu samochód. Interwencję wobec kierowcy podjęła policjantka wydziału dochodzeniowo- śledczego komisariatu w Gdańsku-Oruni.

Autor:

Oficer prasowa Komendanta Miejskiego Policji w Gdańsku podinsp. Magdalena Ciska przekazała PAP, że w środę o godzinie 18 policjantka z wydziału dochodzeniowo-śledczego z komisariatu w dzielnicy Orunia realizowała czynności związane z uszkodzeniem pojazdu.

- "W tej sprawie do jednostki na ul. Platynowej stawił się 24-letni pokrzywdzony, który chciał złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Zanim mężczyzna wszedł do komisariatu, funkcjonariuszka zauważyła, że gdańszczanin przyjechał dacią a samochód, który mu zniszczono zaparkował przed komisariatem. Policjantka wylegitymowała zgłaszającego. Wtedy okazało się, że 24-latek decyzją starosty od 13 czerwca 2023 roku ma cofnięte uprawnienia do kierowania i przyjeżdżając samochodem na komisariat, nie zastosował się do tej decyzji" – relacjonowała.

- "Policjantka natychmiast zareagowała na tę sytuację i poinformowała mężczyznę, że popełnił przestępstwo" – dodała podinsp. Ciska.

Mężczyzna odpowie przed sądem za niestosowanie się do decyzji administracyjnej o cofnięciu mu uprawnień do kierowania. Grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności.

Autor:

Źródło: pap Niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane