Jak poinformowała dziś asp. sztab. Beata Jarczewska z KPP w Rawiczu (woj. wielkopolskie), kilka dni temu policjanci weszli na teren posesji znajdującej się w jednej z wiosek w gminie Pakosław.
38-latek w „domowym zaciszu” uprawiał konopie indyjskie i miał znaczne ilości marihuany. Jarczewska tłumaczyła, że „krzewy rosły za betonowym murem okrytym folią; mężczyzna wyhodował tam 38 dorodnych drzewek konopi”.
- Podczas przeszukania jego miejsca zamieszkania policjanci znaleźli plastikowe wiaderka, w których przechowywany był susz ziela konopi o łącznej wadze 2040 gramów. Oprócz tego policjanci znaleźli również 1890 gramów resztek suszu i gałązek konopi, które jak wynika ze wstępnych badań, również mogą być środkiem odurzającym
– wskazała Jarczewska.
Zatrzymany 38-latek usłyszał zarzuty, za które grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności. Jarczewska zaznaczyła, że mężczyzna tłumaczył, że „narkotyki uprawiał ma na własny użytek, ponieważ ma problemy ze zdrowiem”.
Decyzją sądu wobec 38-latka zastosowana tymczasowe aresztowanie na okres 3 miesięcy.