Patrol bytomskiej drogówki prowadził na ul. Frenzla pomiar prędkości. Przed północą policjanci zauważyli opla, jadącego z dużą prędkością w terenie zabudowanym. Radar wskazał, że jedzie z prędkością 134 km/h. Policjant podjął próbę zatrzymania pirata drogowego, ale kierowca nie reagował na wydawane polecenia, a jadąc wprost na policjanta dodatkowo jeszcze przyspieszył. Tylko błyskawiczna reakcja mundurowego pozwoliła mu uniknąć potrącenia.
Patrol wezwał wsparcie i podjął pościg za oplem. Ścigany kierowca łamał kolejne przepisy ruchu drogowego, a kilka ulic dalej utracił panowanie nad pojazdem i uderzył w drzewo. Udało mu się uciec, jednak wkrótce został zatrzymany.
26-letni bytomianin usłyszał prokuratorskie zarzuty czynnej napaści na policjanta. Dodatkowo odpowie za popełnione wykroczenia drogowe. Na wniosek śledczych sąd wydał postanowienie o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny na trzy miesiące.
Za napaść na funkcjonariusza oraz niezatrzymanie się do kontroli grozi do 10 lat więzienia.