Policjanci z Opola już od października ubiegłego roku otrzymywali zgłoszenia kradzieży datków z kościelnych skarbonek. Za każdym razem do kradzieży dochodziło w innej świątyni, jednak na podstawie zachowania przestępcy śledczy uznali, że sprawcą jest ta sama osoba.
Na podstawie zabezpieczonych śladów i zeznań świadków funkcjonariusze ustalili personalia podejrzanego. Jest nim 41-letni mieszkaniec Opola, który zdaniem śledczych, ma związek z serią kradzieży, których ofiarami były kobiety robiące zakupy w sklepach.
Podejrzany wpadł w ręce mundurowych, gdy po włamaniu do kasy fiskalnej stoiska w jednej z opolskich galerii handlowych został zatrzymany po próbie ucieczki z miejsca popełnienia przestępstwa.
41-latek usłyszał trzy zarzuty kradzieży z włamaniem do skarbon kościelnych, dwa zarzuty kradzieży damskich torebek z pieniędzmi i dokumentami oraz kradzieży z włamaniem do kasy fiskalnej. Śledczy zaznaczają, że postępowanie ma charakter rozwojowy, a dotychczasowe dowody wskazują, że zatrzymany mężczyzna może mieć na swoim koncie więcej przestępstw.
Sąd zastosował wobec 41-latka tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy. Mieszkaniec Opola był już karany za kradzieże i włamania, dlatego grozi mu nawet do 12 lat więzienia.