Duda złożył w depeszy "wyrazy głębokiego ubolewania w związku z barbarzyńskim atakiem terrorystycznym w Wiedniu".
"W tym trudnym czasie Polacy solidaryzują się z Austriakami łącząc się w bólu z rodzinami ofiar i wyrażając swój stanowczy sprzeciw wobec tchórzliwych aktów przemocy motywowanych fanatyzmem i nienawiścią"
- napisał prezydent w depeszy skierowanej do prezydenta Alexandra Van der Bellena.
Zapewnił, "że Polska zawsze będzie stanowczo sprzeciwiać się wszelkim przejawom terroryzmu i przemocy. Zawsze też będziemy stali ramię w ramię ze wszystkimi, którzy – wyznając podobne wartości – chcą bronić dorobku kulturowego naszej cywilizacji".
W poniedziałek doszło w stolicy Austrii do ataków z użyciem broni palnej, w wyniku których cztery osoby zginęły, a 17 zostało rannych. Pierwsze strzały padły ok. godz. 20 w pobliżu głównej synagogi w Wiedniu. Wystrzały z broni palnej słychać było potem jeszcze w pięciu innych miejscach, co sugeruje, że napastników było co najmniej kilku. Przy zabitym sprawcy znaleziono broń długą, miał on także na sobie kamizelkę, która - jak ustalono - była atrapą kamizelki wyładowanej materiałami wybuchowymi.
Do ataków doszło na kilka godzin przed rozpoczętym o północy z poniedziałku na wtorek miesięcznym lockdownem w związku z pandemią COVID-19. Mieszkańcy korzystali z ostatniego wieczora, gdy otwarte były bary i restauracje
- zauważa AP.
Szef MSW Austrii Karl Nehammer obwinił we wtorek za jeden z poniedziałkowych ataków w Wiedniu zwolennika dżihadystycznej organizacji Państwo Islamskie (IS).