"Wczoraj kierowca bułgarskiej ciężarówki zaniepokojony dobiegającymi z naczepy odgłosami, zatrzymał się przy patrolu Straży Granicznej realizującym zadania związane z dokonywaniem kontroli sanitarnej w rejonie byłego przejścia granicznego Nowe Chałupki - Bohumin. Kierowca, obywatel Bułgarii, w obecności funkcjonariuszy z Placówki Straży Granicznej w Rudzie Śląskiej otworzył drzwi naczepy. W środku, na stalowych rurach, przebywało 5 osób"
- przekazał rzecznik śląskiego oddziału SG chor. szt. Szymon Mościcki.
Cudzoziemcy, deklarujący, że są obywatelami Afganistanu, nie mieli przy sobie dokumentów uprawniających ich do pobytu na terytorium RP. Wszyscy zostali zatrzymani. W trakcie dalszych czynności wyjaśniających potwierdzono afgańskie obywatelstwo mężczyzn oraz ich dane osobowe. Dwóch z nich nie skończyło jeszcze 18. roku życia.
"Okazało się, że wszyscy złożyli wnioski o ochronę międzynarodową na terytorium Rumunii. Obecnie trwają czynności służbowe zmierzające do umieszczenia Afgańczyków w strzeżonych ośrodkach dla cudzoziemców, a następnie przekazania ich do Rumunii w ramach tzw. procedury dublińskiej"
- przekazał Mościcki.
To kolejna grupa Afgańczyków zatrzymana w ostatnim czasie w województwie śląskim. Pod koniec marca w Cieszynie strażnicy zatrzymali sześciu obywateli tego kraju, którzy także wjechali do Polski nielegalnie z Czech. W czasie przesłuchania mężczyźni oświadczyli, że celem ich podróży były Niemcy.