Jak przypomina "DGP", główny podejrzany w aferze - Konrad K. przebywa w areszcie od 27 miesięcy. Z ustaleń dziennika wynika, że Prokuratura Regionalna w Warszawie zamierza złożyć kolejny wniosek o jego przedłużenie. Według "DGP" posiedzenie aresztowe sądu powinno się odbyć najpóźniej na początku września.
"DGP", powołując się na osobę znającą szczegóły śledztwa informuje, że "na pewno pierwszy akt oskarżenia trafi do sądu do końca tego roku". Jak wskazuje, bardzo prawdopodobnym terminem wydaje się październik.
- Razem z byłym prezesem spółki na ławie oskarżonych zasiądzie co najmniej kilkanaście osób. Prokuratorzy nie ujawniają, kto to będzie ani które wątki afery z udziałem wrocławskiego windykatora trafią w pierwszej kolejności do sądu. Z nieoficjalnych informacji DGP wynika jednak, że pierwszy akt oskarżenia m.in. wobec byłego prezesa GetBacku będzie związany z doprowadzeniem do straty przez blisko 8 tys. obligatariuszy około 2 mld zł
- czytamy w "DGP".