"Dziś Nowoczesna miała swoją pierwszą w tym roku Radę Krajową. Ryszard Petru przygotował nawet specjalną przemowę. To co mogliśmy usłyszeć przerosło jednak najśmielsze oczekiwania. Lider Nowoczesnej nawoływał do jak najszybszego wejścia do strefy euro i zarzucił Jarosławowi Kaczyńskiemu... sojusz z Władimirem Putinem. To nie żart" - pisał wczoraj portal niezalezna.pl
CZYTAJ WIĘCEJ: Gdy wydaje się, że Petru niczym już nie zaskoczy on... mówi coś takiego
To jednak nie wszystko.
"Podczas Rady Krajowej Nowoczesnej lider tej partii Ryszard Petru zaproponował, aby przy okazji przyszłorocznych wyborów samorządowych najpierw odbyły się prawybory, które wyłoniłyby najlepszych kandydatów spośród całej opozycji. W prawyborach mogliby głosować wszyscy mieszkańcy, a nie tylko członkowie konkretnych partii i komitetów" - podaje fakt24.pl
- To może być sposób na pozyskanie głosów tych, którzy głosowali na PiS ale trochę tego żałują, a po ostatnim tygodniu widzą, że jest to kierunek wyłącznie klęska – przekonywał Ryszard Petru. - Trzeba wybierać prezydenta miasta, a nie prezydenta działaczy.
Pomysł został wyśmiany nawet przez polityków Platformy Obywatelskiej.
- Dziwię się, że Ryszard Petru proponuje, aby wyborcy PiS wybierali kandydata opozycji na prezydenta miasta. Powinien się nad tym dobrze zastanowić - przekonywał w rozmowie z IAR rozbawiony poseł Andrzej Halicki. Z kolei poseł Marcin Kierwiński uznał pomysł Petru za niepoważny.