- My wszyscy musimy wciąż od nowa uczyć się akceptować Boga i Jezusa Chrystusa, takim, jaki jest, a nie jakim chcielibyśmy, ażeby był. I my mamy trudności z zaakceptowaniem tego, że jest On związany z ograniczeniami swego Kościoła i jego kapłanów. My również nie chcemy pogodzić się z tym, że jest On pozbawiony władzy na tym świecie. I my zasłaniamy się pretekstami, kiedy przynależność do Niego staje się dla nas zbyt kosztowna i zbyt niebezpieczna - powiedział papież.
Zwrócił uwagę na to, że podczas Ostatniej Wieczerzy Jezus modlił się czterokrotnie o jedność swych uczniów. Jak podkreślił papież: - Jedność chrześcijan możliwa jest tylko wtedy, kiedy chrześcijanie są głęboko zjednoczeni z Nim, z Jezusem. Wiara i miłość do Jezusa, wiara w to, że jest On jednym z Ojcem oraz otwarcie na jedność z Nim mają zasadnicze znaczenie. Jedność ta nie jest więc tylko czymś zewnętrznym, mistycznym.
- Musi stać się widzialna - wskazał Benedykt XVI.
W geście pokory papież obmył nogi dwunastu księżom.
Datki, zebrane w czasie mszy , która zainaugurowała obchody Triduum Paschalnego, zostaną przekazane na rzecz ofiar trzęsienia ziemi i tsunami w Japonii.
Z kolei w Gnieźnie w homilii podczas czwartkowej uroczystej mszy św. Wieczerzy Pańskiej Prymas Polski Józef Kowalczyk przypomniał, że Wielki Czwartek to dzień ustanowienia Eucharystii i sakramentu kapłaństwa. Wspomniał wielu kapłanów, którzy byli świadkami „Bożej Miłości”.
- Świadkiem Chrystusa przez kapłańską posługę stał się Prymas Tysiąclecia kardynał Stefan Wyszyński, który bronił wiary katolickiej z odwagą i męstwem. Świadkiem Chrystusa przez posługę kapłańską był Jan Paweł II, którego w dniu 1 maja papież Benedykt XVI wyniesie do chwały ołtarzy przez beatyfikację - powiedział prymas.
Zaapelował do wiernych o modlitwę i wsparcie dla kapłanów w ich działalności, aby godnie naśladowali Chrystusa.