47-latek wybierał starsze od siebie kobiety. Jedna miała 64 lata. Mieszkali razem około roku. Z dnia na dzień mężczyzna zniknął, zbierając ze sobą biżuterię i oszczędności kobiety.
Wcześniej amant mieszkał z 72-latką, którą namówił na kupno samochodu. Niedługo potem odjechał tym autem i kobieta nigdy więcej już go nie widziała. Za kradzieże i przywłaszczenie auta grozi mu do pięciu lat więzienia.
Mężczyzna był również poszukiwany listem gończym za niepłacenie alimentów.