Dzisiaj rano uzyskaliśmy informację, że wczoraj wieczorem policjanci interweniowali w jednym z lokali przy ulicy Kruczej w Warszawie. Wyprowadzono stamtąd w kajdankach mężczyznę.
- Otrzymaliśmy zgłoszenie od osoby prywatnej, które dotyczyło podejrzenia popełnienia przestępstwa o charakterze pedofilskim - przyznaje portalowi niezalezna.pl komisarz Robert Szumiata z Komenda Rejonowa Policji Warszawa I (Śródmieście).
Nic więcej stołeczni policjanci nie chcą ujawnić. Poza faktem, że podczas przeszukania, znaleziono przy podejrzanym środki odurzające.
Poza tym podczas przeszukania odkryto, że miał przy sobie narkotyki. Wiemy, że była to amfetamina. Mężczyzna został zatrzymany i trafił na policyjny dołek. Sprawą zajmie się prokuratura.
Ustaliliśmy również, że zatrzymanym jest Wacław W. - muzyk pochodzący z Bydgoszczy, swego czasu lider jednego z zespołów - co ciekawe, kilka lat temu został zaproszony do wzięcia udziału w finale Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Zbierając informację odkryliśmy, że w repertuarze Wacława W. była piosenka o... pedofilu! To jej fragment:
"obok siedział sobie przyczajony pedofil
siedział sobie pedofil przyczajony
ale to dowiedziałem się dopiero na
godzinę przed nowym targiem, gdzie wysiadałem
o dziesiątej dwadzieścia z minutą
pedofil, smutno się rozpłakał prawie i
żałował że poznał mnie dopiero w tamtej chwili
był dla mnie miły...
pedofil, który nie wykorzystał chwil
nie wywąchał chłopca - samotnego wędrowca"