Śledczy zakładają, że mężczyzna zginął między 30 października a 1 listopada. Zwłoki były tak precyzyjnie ukryte, że wyglądały jak pakunek, nie ciało – usłyszał reporter RMF od prokuratorów. Ciało 60-latka było schowane w worku po cemencie, na którym ktoś zostawił napis: "Niespodzianka dla policji. HWDP". Ciało było przykryte między innymi workami z cementem, co mogło wyglądać, jakby ktoś szykował zwłoki do zamurowania.
Aresztowano dwóch mieszkańców Gdańska: 33-latka oraz 24-latka. Starszy usłyszał zarzut zabójstwa. Wiadomo, że był karany za uszkodzenia mienia oraz oszustwa. 24-latkowi postawiono natomiast zarzut poplecznictwa. Przyznał się do winy.
Motywem zbrodni mogła być chęć przejęcia mieszkania zabitego mężczyzny.