Pytana o to, kiedy Donald Tusk może zostać wezwany przed komisję, Małgorzata Wassermann poinformowała, że przesłuchanie Tuska odbędzie się najprawdopodobniej co najmniej za rok.
– Być może rozmawiamy o kwestii co najmniej roku. Żeby słuchać Donalda Tuska, trzeba zgromadzić wszelką wiedzę. Musimy zgromadzić wiedzę, którą dysponowały służby specjalne, ministerstwo spraw wewnętrznych. To są tysiące tomów, są dziesiątki świadków. I dopiero wtedy jest sens zadawać pytania komuś, kto stał na czele wszystkiego - tłumaczyła na antenie TVN24 Małgorzata Wassermann.