Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Czy Polska wyda Czeczena Rosji?

Prokuratura Generalna chce, by Sąd Najwyższy stwierdził dopuszczalność ekstradycji z Polski do Rosji czeczeńskiego bojownika Adama Mamilowa, na którego wydanie nie zgodził się w 2010 r.

Autor:

Prokuratura Generalna chce, by Sąd Najwyższy stwierdził dopuszczalność ekstradycji z Polski do Rosji czeczeńskiego bojownika Adama Mamilowa, na którego wydanie nie zgodził się w 2010 r. sąd w Bielsku-Białej. Jeśli sądy prawomocnie nie zgodzą się na ekstradycję, ta decyzja będzie ostateczna. Jeśli zaś się zgodzą, ostateczną decyzję podejmie minister sprawiedliwości.

To kolejny taki wniosek polskiej prokuratury - po sprawie b. szefa emigracyjnego rządu Czeczenii Ahmeda Zakajewa, umorzonej ostatecznie przez sąd z powodów formalnych, czyli jego nieobecności w Polsce.

Z kolei Adam Mamilow był kapitanem oddziału w Groznym, który obawiając się represji przyjechał do Polski. "Nie chcę być sądzony i skazany za czyn, którego nie popełniłem" - mówił PAP.

W czerwcu 2010 r. bielski Sąd Okręgowy stwierdził niedopuszczalność prawną wydania Federacji Rosyjskiej jej obywatela Adama Mamilowa. We wniosku o ekstradycję Federacja Rosyjska zarzucała mu uprowadzenie w 1996 r. mieszkańców czeczeńskiej wsi.

Przypomnijmy, iż we wrześniu 2010 r. w Warszawie zatrzymano b. szefa emigracyjnego rządu Czeczenii Ahmeda Zakajewa. Prokuratura okręgowa wystąpiła do sądu o jego aresztowanie. Sąd Okręgowy w Warszawie odmówił powołując się m.in. na fakt, że Zakajew dostał azyl w Wlk. Brytanii. Po zwolnieniu Zakajew wyjechał do tego kraju. Potem prokuratura wysłała sądowi wniosek strony rosyjskiej o ekstradycję, wraz z własnym stanowiskiem, w którym wnosiła o wydanie postanowienia o jej dopuszczalności.

W grudniu 2010 r. Sąd Okręgowy w Warszawie sprawę umorzył z powodu nieobecności Zakajewa w Polsce.

Obrona złożyła odwołanie, bo chciała, aby polski sąd uznał prawną niedopuszczalność tej ekstradycji. Zakajew nie otrzymał jednak polskiej wizy i nie mógł przybyć na posiedzenie w SA. W styczniu br. warszawski sąd apelacyjny podtrzymał decyzję o umorzeniu.

Autor:

Źródło:

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane