O nazwanie placu imieniem Lecha Kaczyńskiego wnioskowała grupa radnych z klubu PiS. Wniosek w tej sprawie do rady miasta złożył wcześniej Zarząd Regionu Środkowowschodniego NSZZ Solidarność.
W uzasadnieniu uchwały radni Lublina napisali m.in., że nazwanie placu imieniem zmarłego prezydenta będzie uznaniem dla jego rozlicznych zasług "na rzecz państwowości polskiej, praworządności oraz budowania na arenie międzynarodowej wizerunku solidarnej i dumnej Polski".
Imieniem Dzieci z Pahiatua plac został nazwany w 2006 r. Określenie to dotyczy ponad 700 osieroconych polskich dzieci, które w czasie II wojny światowej m.in. przez Związek Radziecki i Persję dotarły do Nowej Zelandii, gdzie dla nich i ich opiekunów zorganizowano kampus w Pahiatua.
"Część wydzielona na Skwer Dzieci z Pahiatua, pozostała część poświęcona Lechowi Kaczyńskiemu, pomnik Matki Sybiraczki, wszystko to razem ma swój kontekst patriotyczny" – podkreślił przewodniczący Rady Miasta Lublin, inicjator uchwały Piotr Kowalczyk.
Uchwała radnych wejdzie w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Województwa Lubelskiego.