Uważamy, że M-28 jest bardzo dobrym samolotem i odkrywamy coraz więcej walorów oraz możliwości jego zastosowania. Ma potencjał i chcemy go rozwijać. Wierzę, że roboczy charakter spotkania przyniesie konstruktywne wnioski, które poprawią jego eksploatację oraz pozwolą kontynuować ten projekt – powiedział gen. broni dr Różański, cytowany przez oficjalny portal DG RSZ.
Inspektor Sił Powietrznych (ISP) gen. bryg. pilot Tomasz Drewniak przedstawił sytuację sprawności, wsparcia oraz eksploatacji samolotów An/M-28 w jednostkach Wojska Polskiego. Omówił najważniejsze modernizacje i zmiany, jakie są programowane dla płatowca, by podnieść standard jego użytkowania, ujednolicić go we wszystkich maszynach i dostosować do wymagań użytkowników. Przekazał także oczekiwania w zakresie funkcjonowania samolotów w siłach zbrojnych.
Aktualnie nalot M-28 wynosi około 7500, a naszym celem jest zwiększenie tej ilości do 15 tysięcy godzin rocznie. Odpowiedzią na to mógłby być program Luna – podkreślił gen. bryg. pilot Tomasz Drewniak. Program zakłada wprowadzenie nowego systemu obsług, który miałby w konsekwencji zwiększyć dostępność samolotów. Poruszono także kwestie zaopatrywania technicznego oraz części zamiennych.
Z kolei Dowódca Generalny RSZ zaproponował kwartalne spotkania robocze, które pozwolą śledzić zmiany i wdrażać wnioski oraz umożliwia sprawniejszą wymianę doświadczeń użytkowników i producenta. Do pomysłu pozytywnie odniósł się prezes zarządu PZL Mielec, Janusz Zakręcki, który zaoferował pełną współpracę w tym zakresie.
Rodzina samolotów An-28/M-28 jest eksploatowana w Siłach Zbrojnych od 28 lat. Polscy lotnicy dysponują 37 samolotami tego typu, użytkowanych przede wszystkim przez Brygadę Lotnictwa Marynarki Wojennej, 3. Skrzydło Lotnictwa Transportowego i 4. Skrzydło Lotnictwa Szkolnego. „Bryzy” prowadzą różne zadania zgodnie z wymaganiami misji i specyfiką jednostki wojskowej, m.in. transportowe, rozpoznawcze, desantowania skoczków czy poszukiwawcze.