W skład polskiego komponentu wchodziły zespoły zadaniowe z 8. Pułku Przeciwlotniczego, 21. Bazy Lotnictwa Taktycznego, 9. Pułku Rozpoznawczego i Centrum Operacji Powietrznych – Dowództwa Komponentu Powietrznego. Przemieszczenie sił odbywało się rzutami kołowymi, które trwały nawet do 4 dni oraz powietrznymi.
W pierwszych dniach ćwiczenia dokonano organizacji systemu ognia i systemu rozpoznania Zespołu Zadaniowego (ZZ), a także nawiązano współdziałanie i szczegółowo ustalono procedury oraz relacje pomiędzy ZZ, a Control and Raporting Point (CRP) Bazy Lotniczej Amarii – podaje DG RSZ.
Drugim ważnym elementem był zespół TZKOP (Taktycznych Zespołów Kontroli Obszaru Powietrznego), prowadzący naprowadzania i wskazywania celów dla samolotów. Doskonała współpraca polskich załóg na ziemi i w powietrzu zaowocowała bardzo wysokimi ocenami wśród obserwatorów ćwiczenia.
Pobyt polskiego komponentu w Estonii wywołał duże zainteresowanie wojskowe i medialne. Nasze pododdziały byłe chętnie odwiedzane przez attaché obrony państw sojuszniczych, przyjęto wizyty najwyższych dowódców estońskich (m.in. admirała Igora Schvede – szefa sztabu Estońskich Sił Obrony), delegacji uczelni wojskowych oraz mediów.