Poniżej publikujemy obszerne fragmenty przemówienia prezydenta Andrzeja Dudy:
- Witaj majowa jutrzenko! „Witaj maj, trzeci maj, u Polaków błogi raj”. Jakże pięknie i wymownie brzmią te słowa zwłaszcza w kontekście odczytanej przed chwilą preambuły do Konstytucji 3 maja. Jakże wymownie i radośnie, bo z ogromną nadzieją na Polskę suwerenną, niepodległą, Polskę równych stanów. Jakże wiele nadziei na wielką znów silną Rzeczpospolitą jest w tych wszystkich słowach, a zarazem można z tego i wnioskować, jak trudny był to czas. Jak głębokie były przeżycia tych ludzi, którzy wtedy o tą wolną Polskę walczyli, ale co ważne w to nasze wielkie święto suwerenności i niepodległości, święto nadziei - o budowę Rzeczypospolitej. Tamta walka nie byłą walką zbrojną, nie oznaczała przelewu krwi. To była walka parlamentarna, walka polityczna, dyskusja stronnictw, a przede wszystkim debata, która zakończyła się zrozumieniem i porozumieniem zdecydowanej większości. Zrozumieniem rzeczywiście trudnej sytuacji w jakiej Polska się znajdowała wolą jej ratowania nawet przy wyrzeczeniu się własnej wygody, własnych przywilejów – mówił prezydent Andrzej Duda.
Ponadto prezydent Andrzej Duda zwrócił uwagę, że to właśnie polska Konstytucja była wzorem parlamentaryzmu w Europie.
- To była druga Konstytucja na świecie po amerykańskiej. To była Konstytucja, która w niebywały sposób łączyła tradycję z nowoczesnością. Bo ona, jak na owe czasy stanowiła rozwiązania rewolucyjne, jeśli chodzi o ustroje. Została przyjęta przez reprezentację narodu, a nie narzucona przez jaśnie oświeconego władcę [...] Potrafiliśmy pokazać Europie i światu wzór parlamentaryzmu, wzór myślenia o realnej sytuacji ojczyzny – podkreślił prezydent Andrzej Duda.
W dalszej części swojego przemówienia prezydent Andrzej Duda mówił również o konieczności przygotowania przyszłej Konstytucji. Andrzej Duda wezwał do tego, aby wszelkie jej nowelizacje były przygotowywane nie w gabinetach, lecz w debacie z suwerenem, którym jest polskie społeczeństwo reprezentowane przez wiele organizacji, związków zawodowych, organizacji pozarządowych.
Prezydent tłumaczył, że niezwykle ważne jest, aby każdy obywatel mógł przyjętą Konstytucję zrozumieć i na tej podstawie zatwierdzić poszczególne jej zapisy.
Andrzej Duda zwrócił uwagę na kondycję obecnej Konstytucji, przyjętej już niemal 20 lat temu.
- Gdzie te standardy, które dzisiaj, we współczesnym świecie wyznaczają nowoczesność? Państwo zawsze jest silne siłą swoich obywateli i tego, jak są w państwie traktowani i jaki jest ich stosunek do państwa. I to przyszła Konstytucja powinna gwarantować. O tym powinniśmy rozmawiać, jak ma być przez nią chroniony obywatel, czyli suweren. Jak to się stało, że w obliczu Konstytucji, która teoretycznie o tym mówi, w obliczu Trybunału Konstytucyjnego, który teoretycznie ma bronić Konstytucyjności, podwyższono Polakom wiek emerytalny i nie mieli tu żadnej ochrony? Jak napisano tę Konstytucję i jak jej strzeżono, jeśli coś takiego uchwalono i uznano za prawnie możliwe. [...] To była, jest Konstytucja, czasu przejściowego. Nie wszystko udało się zrobić. Powinniśmy to naprawić po rozpatrzeniu tego, co przez te 20 lat miało miejsce.
Zapatrzmy się w Konstytucję 3 maja, zapatrzmy się w jej twórców. Ich odwagę i zrozumienie dla istoty spraw państwowych i sytuacji w jakiej była Polska. Niech będą dla nas wzorem uczciwego i rzetelnego prowadzenia spraw publicznych – mówił prezydent Andrzej Duda.