W Śródmieściu Włocławka, w jednym z pomieszczeń z automatami gier, doszło do włamania. Skierowani na miejsce mundurowi ustalili, że z dwóch maszyn zostały wyważone zabezpieczenia, a następnie skradziono z nich pieniądze. Straty według właściciela wynosiły ponad 2 tys. zł.
Policjanci przejrzeli nagrania z monitoringu, co pomogło im ustalić, że w przestępstwie uczestniczyło trzech mężczyzn. Najważniejsze odkrycie było jednak dopiero przed stróżami prawa. W lokalu znaleźli bowiem oni kurtkę, zawierającą... dokument tożsamości jednego z włamywaczy.
Mając te dane, policja szybko udała się na osiedle Kazimierza Wielkiego, gdzie - w pobliżu sklepu - zauważyła trzech mężczyzn, z których jeden wyglądał identycznie jak osoba z dowodu osobistego. Włocławski "gang Olsena" od razu został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Włamywaczom grozi do 10 lat więzienia.