"W odpowiedzi na wyzwania i zagrożenia, jakie stają dziś przed Polską, rozpoczynamy działalność Klubów Obywatelskich. Jesteśmy przekonani, że tylko powszechna aktywność obywatelska może powstrzymać proces niszczenia demokracji i wolności w naszym kraju. Chcemy, żeby działające w każdym powiecie Kluby Obywatelskie stały się centrum lokalnej aktywności społecznej, miejscem otwartej debaty i poszukiwania rozwiązań zarówno dla lokalnych wspólnot, jak i dla całego kraju. Chcemy wykorzystać energię Polek i Polaków, którzy nie zgadzają się na trwające dziś niszczenie fundamentów demokracji i praworządności w Polsce" - czytamy w liście, jaki Grzegorz Schetyna rozesłał m.in. do działaczy społecznych.
List zawiera także zaproszenie na spotkanie Klubu Obywatelskiego w Warszawie, które odbędzie się 11 kwietnia. Ma wziąć w nim udział - pisze Schetyna - prof. Janusz Czapiński, znany psycholog społeczny. Jakie "rozwiązania zarówno dla lokalnych wspólnot, jak i dla całego kraju" przedstawi?
W maju 2015 r. Czapiński upublicznił już swoją receptę na przyszłość Polski. W rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną" proponował:
Rośnie fundamentalistyczny radykalizm w młodym pokoleniu Polaków. Módlmy się, by jak najszybciej wyemigrowali, dzięki czemu ochronimy porządek.
Potem Czapiński wyjaśniał, że... wywiad nie był autoryzowany. To kłamstwo szybko jednak sprostował autor wywiadu Tomasz Żółciak.
Drugą obok Czapińskiego atrakcją spotkania Klubu Obywatelskiego Platformy będzie dziennikarz Jan Ordyński, znany ze swoich postkomunistycznych sympatii. Ordyński wydał w karierze dwa głośne wywiady-rzeki: z komunistycznym aparatczykiem Mieczysławem Rakowskim oraz - wyjątkowo upudrowany - z Danielem Passentem, dziennikarzem "Polityki". Przypomnijmy: Passent w ujawnionym niedawno liście do Czesława Kiszczaka pisał: "Szanowny Panie Generale! W tych trudnych dla kraju i Pana osobiście dniach ośmielam się napisać kilka słów, by dać dowód pamięci i poparcia dla linii, którą Pan realizuje".
Jesteśmy ciekawi linii, jaką Schetyna realizować będzie teraz z Czapińskim i Ordyńskim.