Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

"Nikt i nic nie zmusi mnie, żebym łamała konstytucję"

O najbliższych planach rządu, kwocie wolnej od podatku, ale również sporze wokół Trybunału Konstytucyjnej - to były jedne z tematów poruszonych podczas wywiad premier Beaty Szydło udzielonego

Autor:

O najbliższych planach rządu, kwocie wolnej od podatku, ale również sporze wokół Trybunału Konstytucyjnej - to były jedne z tematów poruszonych podczas wywiad premier Beaty Szydło udzielonego dzisiaj rano w Polskim Radio.

Premier Szydło była gościem "Sygnałów Dnia" na antenie Programu 1 Polskiego Radia. W trakcie rozmowy nawiązano do wyborczych obietnic.

- Wszystkie obietnice są aktualne i wszystkie spełnimy, ale musimy jasno powiedzieć tak, że jesteśmy realistami i ludźmi, którzy muszą rozsądnie patrzeć na sytuację gospodarczą i finansów publicznych. Wszystkiego na raz nie zrobimy, musimy rozłożyć w czasie wprowadzane reformy. Powiedzieliśmy, że to są priorytetowe działania, które należy realizować (…) Musimy odbudować stronę dochodową polskiego budżetu. Stąd reformy podatkowe, które wprowadza minister finansów - tłumaczyła szefowa rządu.

Zapowiedziała również, że możliwe jest - "w związku z sytuacją finansów publicznych" rozłożenie w czasie, na raty, kwoty wolnej od podatku. Podkreśliła równocześnie, że  w pierwszym rzędzie "powinniśmy podwyższyć kwotę wolną dla osób, które mają najniższe dochody".

Oczywiście, nie mogło zabraknąć pytania o Trybunał Konstytucyjny i publikację "wyroku" TK. Premier stanowczo jednak stwierdziła: "Nikt i nic nie zmusi mnie do tego, żebym łamała konstytucję i żebym postępowała wbrew prawu"

Premier zapewniła, że wszystko jest przygotowane do rozpoczęcia programu „Rodzina 500 plus”, który wystartuje już jutro.

- W tym roku pieniądze są zabezpieczone w budżecie, w przyszłym roku jestem spokojna, że te pieniądze też będą - powiedziała premier.

Autor:

Źródło: Polskie Radio,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej