Premier Szydło była gościem "Sygnałów Dnia" na antenie Programu 1 Polskiego Radia. W trakcie rozmowy nawiązano do wyborczych obietnic.
- Wszystkie obietnice są aktualne i wszystkie spełnimy, ale musimy jasno powiedzieć tak, że jesteśmy realistami i ludźmi, którzy muszą rozsądnie patrzeć na sytuację gospodarczą i finansów publicznych. Wszystkiego na raz nie zrobimy, musimy rozłożyć w czasie wprowadzane reformy. Powiedzieliśmy, że to są priorytetowe działania, które należy realizować (…) Musimy odbudować stronę dochodową polskiego budżetu. Stąd reformy podatkowe, które wprowadza minister finansów - tłumaczyła szefowa rządu.
Zapowiedziała również, że możliwe jest - "w związku z sytuacją finansów publicznych" rozłożenie w czasie, na raty, kwoty wolnej od podatku. Podkreśliła równocześnie, że w pierwszym rzędzie "powinniśmy podwyższyć kwotę wolną dla osób, które mają najniższe dochody".
Oczywiście, nie mogło zabraknąć pytania o Trybunał Konstytucyjny i publikację "wyroku" TK. Premier stanowczo jednak stwierdziła: "Nikt i nic nie zmusi mnie do tego, żebym łamała konstytucję i żebym postępowała wbrew prawu"
Premier zapewniła, że wszystko jest przygotowane do rozpoczęcia programu „Rodzina 500 plus”, który wystartuje już jutro.
- W tym roku pieniądze są zabezpieczone w budżecie, w przyszłym roku jestem spokojna, że te pieniądze też będą - powiedziała premier.