Do tragedii doszło w listopadzie 2015 roku.
"Piotr L. zaatakował kobietę pod bankomatem, bo - jak tłumaczył w sądzie - potrzebował pieniędzy na zaległe rachunki za internet" - przypomina Radio Zet.
Pomimo że zdołał wyrwać torebkę, nadal zadawał ciosy nożem. Zadał ich ponad 50!
"55-letnia mieszkanka Kórnika straciła oko i ma niedowład policzka. Nie może wrócić do pracy. Jest w złym stanie psychicznym, boi się sama wychodzić z domu" - podkreśla radiozet.pl
Dzisiaj zapadł wyrok. 25 lat więzienia dla zwyrodnialca.