"Wyciągnął kobietę z mieszkania i zabrał ją nad rzekę. Przez całą drogę awanturował się z pokrzywdzoną. Nad rzeką zaczął jej grozić i wymachiwać maczetą. W pewnym momencie zaatakował 20-latkę i usiłował zadać jej cios w okolice głowy, jednak kobieta osłoniła się ręką. Została ranna w dłoń. 33-latek po tym uciekł" - czytamy w informacji podanej przez lubelską policję.
Po zatrzymaniu usłyszał w prokuraturze zarzut usiłowania zabójstwa. Na wniosek śledczych sąd zastosował wobec niego tymczasowe aresztowanie. Mężczyzna w przeszłości był już wielokrotnie karany.