"Dotychczas zgromadzony materiał uzasadnił skierowanie przez Szefa Biura Ochrony Rządu do Prokuratury zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy BOR, a także narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu osoby podlegającej ochronie BOR" - to kluczowe zdanie z dzisiejszego komunikatu Biura Ochrony Rządu. Nie podano jednak więcej szczegółów.
BOR podał również, że:
Wstępne wnioski z realizowanych w Biurze Ochrony Rządu czynności dały podstawę do wszczęcia postępowań dyscyplinarnych wobec funkcjonariuszy Biura Ochrony Rządu, odpowiedzialnych za nieprawidłowości w ramach obsługi transportowej, jak również stanowiły przesłanki rozwiązywania umów o pracę z pracownikami naruszającymi podstawowe obowiązki pracownicze.
Te decyzje mają oczywiście związek z wydarzeniami na autostradzie A4, gdzie 4 marca pękła opona w prezydenckiej limuzynie.
Śledztw w tej sprawie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Opolu.
"W Biurze Ochrony Rządu trwa także, zainicjowana na wniosek Szefa BOR, kontrola Centralnego Biura Antykorupcyjnego. 18 marca 2016 r. rozpoczęła się także w Biurze kontrola zespołu Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji" - podano także z komunikacie BOR.