Po odejściu z TVP, Lis przeniósł się do telewizji internetowej. Jak podała Grupa Onet, średnio widz wytrzymuje, 17 minut nowego programu naczelnego „Newsweeka”, choć pierwsze jego odcinki trwały około 50 minut. Liczba widzów spada z odcinka na odcinek.
W grudniu ubiegłego roku Lis krzyczał na demonstracji KOD: – Nazywam się Lis, od wczoraj jestem hieną.
Dzisiaj to już nie wystarczy.
PO chce wielkiego marszu opozycji 3 maja. Nie wiem czy termin jest dobry. Masa ludzi będzie poza stolicą. 8 maja? - napisał Lis na twitterze.

Po takich wpisach Platformie Obywatelskiej pozostanie tylko zatrudnić Tomasza Lisa.