- Zdzisław, 57-letni Polak, zmarł na prawdziwie «królewskiej ulicy»: via della Conciliazione, ulicy Pojednania, która prowadzi do Bazyliki św. Piotra. Na tym pogrzebie wszyscy mieliśmy łzy w oczach, bowiem od dwóch tygodni jego koledzy bezdomni pytali: kiedy wreszcie pochowamy Zdzisława. Pogrzeb opóźniły trudności biurokratyczne i wymóg nawiązania kontaktów z rodziną zmarłego – powiedział Radiu Watykańskiemu abp Krajewski.
Papież Franciszek był wzruszony łzami bezdomnych po pogrzebie, w którym uczestniczyli Włosi, Polacy, wiele sióstr zakonnych i wydał obiad w swojej noclegowni przy Watykanie «Dar Miłosierdzia» gdzie dzielono ból po stracie Zdzisława.