KOD-owicze komentowali wypadek prezydenta zdaniami typu:"Oj, oj jaka szkoda", "życzę mu śmierci w męczarniach", "pierwsze ostrzeżenie, drugiego nie będzie". Nie ma wątpliwości, że chodzi o realne osoby oraz prawdziwych członków i sympatyków KOD. Na facebookowym profilu jednego z komentatorów - tego od śmierci w męczarniach - są zdjęcia z wielu manifestacji KOD. Podobnie u innych autorów pełnych agresji komentarzy - śledztwo w tej sprawie prowadzą zresztą użytkownicy mediów społecznościowych. Oto ciekawe odkrycie jednego z nich:

Ale Mateusz Kijowski, lider KOD, brnie w teorie spiskowe. Jego zdaniem chamskie komentarze jego zwolenników to... "szeroko zakrojona akcja, żeby zdyskredytować" Komitet Obrony Demokracji.
Poniżej pełna treść oświadczenia Kijowskiego,gdzie nie pada słowo "przepraszam" za skandaliczne zachowanie KOD-ziarzy.

Fot. Facebook.com
Głos też zabrał jeden z mentorów KOD Walter Chełstowski, który w przeciwieństwie do oświadczenia Kijowskiego potwierdził, że "chamskie komentarze" pojawiły się właśnie na stronie KOD:

Fot. Facebook.com
W swoim wywodzie napisał też "językiem miłości": (...) daliście paliwo dla szczujni . Która te, te wasze „komentarze” , szczujnia rechocząc z radości upowszechnia w Internecie jako „sposób działania i myślenia KOD”. I teraz KOD może być postrzegany nie jako Komitet Obrony Demokracji a jako miejsce gdzie jest tylko chamstwo i prymitywna agresja (...).