Do niecodziennego zdarzenia doszło 20 lutego w nocy. Mieszkanka Podgórzyna powiadomiła policję o włamaniu do jednego z zaparkowanych pojazdów zaparkowanych. We wskazanym aucie wybita była szyba, a z wnętrza skradziono elementy wyposażenia samochodu. Okazało się, że były one ukryte nieopodal. Był tam plecak, siekiera, którą sprawca wybił szybę, a także przedmioty skradzione z auta, tj. koło zapasowe, panel klimatyzacji, hak holowniczy oraz roleta bagażnika.
Policjanci, którym mieszkanka Podgórzyna podała rysopis i kierunek ucieczki przestępcy, złapali go na drodze w kierunku Jeleniej Góry. 45-latek przyznał się do włamania i potwierdził, że siekiera i plecak stanowią jego własność; pozostałe rzeczy wyniósł z auta, do którego się włamał.