Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Znany przeciwnik PiS: obrona dobrego imienia Polski to... stalinizm

Wiele osób krytykuje pomysł karania za kłamstwa dotyczące polskiej historii, ale porównanie, na jakie wpadł Waldemar Kuczyński, świadczy o naprawdę wyjątkowym stanie umysłu.

Autor:

Wiele osób krytykuje pomysł karania za kłamstwa dotyczące polskiej historii, ale porównanie, na jakie wpadł Waldemar Kuczyński, świadczy o naprawdę wyjątkowym stanie umysłu. Były minister przekształceń własnościowych - dziś zażarty wróg PiS - stwierdził dziś: "Powraca Mały Kodeks Karny z czasów stalinowskich. Więzienie za pogląd. Przerobiony PRL to ideał tych drani, którym daliśmy władzę".

Projekt zmian w prawie mających wzmocnić ochronę dobrego imienia Polski zaktywizował wielu: od polityków PO po niektóre zagraniczne media. 

Ale to Waldemar Kuczyński, znany użytkownikom Twittera jako Dziadek Waldemar, popisał się najbardziej kuriozalnym porównaniem. Stwierdził mianowicie, że proponowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości zmiany to... powrót do czasów stalinowskich. A dokładniej:



Chwilę później zagorzały przeciwnik rządów Prawa i Sprawiedliwości dodał:



Młodszym czytelnikom przypominamy. Ktoś taki jak Waldemar Kuczyński stał na początku lat 90. na czele Ministerstwa Przekształceń Własnościowych. To właśnie on rozpoczął prywatyzację przedsiębiorstw państwowych, sprzedając w ofercie publicznej akcje pierwszych firm oraz przygotował utworzenie Giełdy oraz Komisji Papierów Wartościowych. Kilka lat później był głównym doradcą ekonomicznym premiera Jerzego Buzka.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane