Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Macierewicz: Tusk kłamie

Antoni Macierewicz, szef parlamentarnego zespołu badającego katastrofę smoleńską, przedstawił dziś Sejmie dokument, z którego jednoznacznie wynika, że strona rosyjska nie życzyła sobie wspólnej wizyty

Autor:

Antoni Macierewicz, szef parlamentarnego zespołu badającego katastrofę smoleńską, przedstawił dziś Sejmie dokument, z którego jednoznacznie wynika, że strona rosyjska nie życzyła sobie wspólnej wizyty polskiego prezydenta i premiera w Katyniu 10 kwietnia 2010 r., a polski rząd to zaakceptował. Wczoraj portal niezalezna.pl przytoczył inne dokumenty na ten temat.

Antoni Macierewicz uważa, że premier Donald Tusk w sposób kłamliwy stara się zrzucić odpowiedzialność za rozdzielenie zeszłorocznych wizyt w Katyniu na prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

"Pan premier Tusk uznał za stosowne oskarżyć pana prezydenta Lecha Kaczyńskiego, że to jego działania były nakierowane na doprowadzenie do rozdzielenia wizyt i to jest jego wina" - komentował wywiad Tuska Macierewicz w poniedziałek na konferencji prasowej w Sejmie.

Macierewicz uważa sformułowania premiera są "nieprawdziwe i kłamliwe", i że szef rządu "próbuje w tej sprawie przerzucić odpowiedzialność na prezydenta Lecha Kaczyńskiego, w sposób po prostu nieuczciwy, zwłaszcza w sytuacji, w której pan prezydent Kaczyński bronić się nie może".

Kolejne dokumenty potwierdzają: to Putin i Tusk chcieli rozdzielenia wizyt.




Szef parlamentarnego zespołu badającego katastrofę smoleńską przedstawił też notatkę ministra w kancelarii Lecha Kaczyńskiego - Mariusza Handzlika ze spotkania z podsekretarzem stanu w MSZ Andrzejem Kremerem, w sprawie zeszłorocznych obchodów katyńskich. Jak pisał Handzlik w dokumencie z 23 lutego 2010 roku, Kremer przedstawił mu podczas rozmowy trzy możliwe scenariusze organizacji obchodów w Katyniu.

Pierwszy polegał na tym, że Lech Kaczyński do Katynia nie jedzie i nie uczestniczy w obchodach, w których biorą udział Tusk i premier Rosji Władimir Putin. Drugi scenariusz zakładał, że prezydent sam uczestniczy w obchodach w Katyniu, a Tusk i Putin udają się tam w innym terminie. Trzeci mówił, że prezydent i premier wspólnie uczestniczą w obchodach katyńskich.

W notatce Handzlik napisał, że ten trzeci scenariusz - jak zaznaczył w rozmowie Kremer - "ze względu na stanowisko strony rosyjskiej - jest trudny do realizacji".

"Uważam, że tak nieuczciwe działanie pana premiera Tuska zasługuje naprawdę na jednoznacznie negatywną ocenę, dokumenty panie premierze mówią co innego, niech pan nie wprowadza opinii publicznej w błąd" - oświadczył Macierewicz.









Autor:

Źródło:

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane